2012/02/18

Piękna zima

Tam, wysoko, zima jest czysta dłużej niż przez ułamek miejskiego poranka po obfitej nocy. Nie sięgają jej bluźnierstwa kierowców spieszących się do pracy i brud cywilizacji. Słońce spokojnie wschodzi, nie musząc się wciskać między wieżowce. Człowiek też przestaje się spieszyć. Docenia, oddycha i niemo komplementuje. Piękna zima, piękna cisza.




Analogowe zdjęcia autostwa Jimmiego (rejony Śnieżki)

---

Wprawdzie wrzucałam już na facebooka zdjęcie porównujące stan moich włosów po tym, jak zdecydowałam się poświęcić im nieco więcej uwagi, jednak faktycznie były to dwa różne oświetlenia, więc dzisiaj zrobiłam zdjęcie raz jeszcze. Poprawa kondycji włosów zajmie mi oczywiście znacznie dłużej, ale i tak jestem bardzo zadowolona z ich obecnego skrętu, miękkości i sypkości.


Co zrobiłam? Przede wszystkim dużo czytałam (bardzo dziękuję Iga za linki). Polecam Wam zagłębienie się w wizażowe forum dla zakręconych, gdzie znajdziecie dużo przydatnych informacji dotyczących włosów, produktów i pielęgnacji. Po początkowym przytłoczeniu ogromem nowej wiedzy, zaczęłam sobie wszystko powoli układać i wybrałam plan minimum dla siebie. Obecnie wygląda on tak:

- mycie szamponem Alterra (nie jestem jednak z niego do końca zadowolona, bo słabo się pieni, przez co muszę go dość dużo zużywać)
- odżywka do spłukiwania Joanna z jebwabiem lub Garnier Avocado & Karite (ta druga chyba mi bardziej odpowiada)
- co drugie mycie maska Biovax Intensywnie regenerująca maseczka do włosów słabych, trzymam ją pod załączonym do opakowania czepkiem i turbanem z ręcznika przez ok. 30min po czym spłukuję wodą.
- na koniec stosuję tzw. plunking, czyli metodę na podkreślenie naturalnego skrętu włosa (co to jest)
- w planach mam jeszcze olejowanie, które podobno czyni cuda.

Efekt przed i po ok. 2tyg widzicie na zdjęciu. Moim zdaniem warto spróbować :)

44 komentarze:

  1. Jak pięknie! Dużo bym dała, by znaleźć się teraz w górach, bo się stęskniłam. Jestem w górach absolutnie zakochana.

    PS. Aife, post o 16:16 :) Jakieś głębsze znaczenia?

    Pozdrawiam, jak zawsze ciepło :)
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, niechcący mi się trafiło z tą godziną :)

      Usuń
  2. Drugie zdjęcie zapiera dech w piersiach. Uwielbiam góry.
    Co do włosów - różnica ogromna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia z gór! Zdjęcia z okolic Śnieżki przywołują wiele wspomnień - byłam na jej szczycie kilka razy! :)
    A efekty pracy nad włosami są fantastyczne! Naprawdę widać efekt! Trzymam mocno kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. These landscape pictures are breath-taking. Is this where you live?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, these are the mountains close to me :) and pictures are taken by my boyfriend so I will pass Your nice words to him :)

      Usuń
  5. piekne krajobrazy i cudne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednasz twoje wlosy sie kreca?

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne mesz włosy <33
    zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te włosy wręcz błagają o prawidłowe cięcie, dobrą formę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, przeciąć je będę musiała na pewno, ale na razie nie mogę sie coś zebrać.

      Usuń
    2. *przyciąć, głupia autokorekta :)

      Usuń
    3. Polecam powrót do grzywki, bo Twoje włosy bardzo lekko się falują, więc problemu z prostowaniem nie będzie, a zrównoważy ona - bez urazy, a wiem, że masz do tego dystans ;) - duży nos.

      Usuń
    4. Wygodniej mi póki co bez grzywki, ale jak będę się chciała odmłodzić, to sobie grzywkę zrobię. A co do nosa, a niech sobie sterczy :)

      Usuń
  9. Anita, światło było zdecydowanie po Twojej stronie, po lewej jest dużo słabsze, więc efekt wydaje się dlatego dużo bardziej spektakularny.

    OdpowiedzUsuń
  10. co do kondycji się nie wypowiem bo po zdjęciach cięzko stwierdzić, ale to wydobycie skrętu robi robotę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wtrace sie na temat szamponu:) Alterra to ekologizujaca odnoga Rossmana - wiec mniemam ze jak inne srodki eko po prostu malo sie pieni i nie jest to cecha negatywna szamponu. ale wiem ze moze to przeszkadzac - ja tez przyzwyczailam sie ( z trudem co prawda) ze szampon (czy inne "mydlo" ) musi sie pienic zeby dobrze umyc- podziwiam wytrwalosc w walce o dobre wlosy i zycze ci dalszych sukcesow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie do mycia twarzy używam olejków myjących i cetaphilu, które w ogóle się nie pienią i mi to nie przeszkadza, ale przy włosach mam wrażenie, że się po prostu przez to znacznie trudniej szampon rozprowadza, przez co więcej go zużywam.

      Usuń
  12. ależ piękne widoki. na początku pierwsze zdjęcie zdawało się morskie, z falami, don't know why. chyba mieszkanie nad morzem, po prostu, robi swoje. włosy masz piękne. zazdroszczę przede wszystkim koloru. plunkingu wcześniej nie znałam, miałam na to inne, śmieszne i dziwaczne sposoby. ten wydaje się całkiem sensowny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wbrew pozorom jest bardzo wygodny, turban się super trzyma, a że to tylko t-shirt to jest bardzo lekki :)

      Usuń
  13. Przepiękne widoki, aż zapierają dech w piersiach! Czasami przydałby mi się wybrać w takie miejsca, odpocząć, bo czasem nie daję rady i głupie myśli zaprzątają mi głowę. Choć teraz jest lepiej, uczę się nie przejmować błahostkami, a cieszyć najmniejszy rzeczami :)
    Co do włosów, kochana poprawa naprawdę jest! Przycięcia faktycznie potrzeba, ale może na razie nie musi być duże? ;) Jeśli chodzi o odżywki to podobno jantar czyni cuda: http://www.ekostrefa.pl/?page=shop&run=det&id=697 ja sama czekam na moją pierwszą butelkę. Maski bingospa również są zachwalane. Proponuję też ugotować żel lniany jako naturalny stylizator: http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=15926175&postcount=4 często czyi cuda, a naprawdę tanio i mało roboty :D Od czasu do czasu warto zrobić sobie płukankę zakwaszającą; octową lub cytrynową http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=17921650&postcount=14 i http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=26271732&postcount=32 przywracają naturalne ph skóry głowy, domykają łuski włosa. A właśnie jeszcze picie pokrzywy lub skrzypokrzywy (połączenie jednej torebki herbaty z pokrzywy i jednej ze skrzypu) się opłaca, włosy szybciej rosną, pomagają przy wypadaniu włosów i pojawiają się babyhair, w pierwszym poście tego wątku wszystko jest opisane: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=483290 A tutaj post, w którym rewelacyjnie jest zawarte wszystko o olejach: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=593364 To trochę metod i rzeczy, które się u mnie sprawdziły, mam nadzieję, że trochę pomogłam, bo wiem, że informacji jest tyle, że czasem bardzo trudno wybrać te dobre dla siebie :)
    Pozdrawiam i życzę dalszej wytrwałości ;)
    Iga
    PS. Zapomniałam dodać, że bardzo mnie cieszy to, że teraz dodajesz częściej posty. Zawsze wywołuje to u mnie ogromny uśmiech na twarzy i z twoich słów zawsze wyniosę coś wartościowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iga, też czekam na Jantara, nawet na dwie butelki, bo zamówiłam od razu jedną dla mamy :) O żelu lnianym też dużo się naczytałam, dziewczyny z wizażu piszą o nim non stop, a że w szafce stoją dwa pudełka siemienia lnianego, to czemu by nie spróbować. Herbatę z pokrzywy też mam gdzieś w zapasach i wrócę do jej picia, choć smakiem nie powala ;) A Twoje informacje jak najbardziej są przydatne, teraz już trochę bardziej się w tym wszystkim orientuję i mogę sobie powoli układać co do czego służy i po kolei testować :)

      Usuń
  14. Zdjęcia niesamowite i masz cudowne włosy! ; ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, pracuję nad nimi, żeby faktycznie mogły na takie pochwały kiedyś zasłużyć :)

      Usuń
  15. Piękne zdjęcia, a co do włosów, widać poprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Akurat tej zimy nie dane mi było odwiedzić gór i nie zanosi się na to. Dopiero patrząc na te zdjęcia widzę jak strasznie tęsknię za podobnymi widokami. Przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne góry, mi się już marzą wczesnoletnie Tatry :)

    Jeśli chodzi o temat włosowy - polecam bloga http://anwena.blogspot.com/ , nie tylko dla tych z kręconymi włosami (ja np. mam dość krótkie, porównując do Ciebie, i proste), a dziewczyna pisze bardzo zdroworozsądkowo, klarownie i człowiek nie czuje się aż taki zagubiony ;) Olejowanie jest świetne, tylko trzeba sobie znaleźć dobry olej i nauczyć się go zmywać - na samym początku myślałam, że to koszmarnie czasochłonne, ale po wprawieniu się nie jest wcale tak źle.

    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. jakie ładne włosy ^^ no u mnie się śnieg roztapia ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Absolutnie cudowny blog... taki prawdziwy i nienapuszony, zdjecia magiczne :) no ale już dość komplementów ;) trzymać tak dalej! pozdrawiam ciepło w ten zimowy wieczór...

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne zdjęcia. Żadna nowość i truizm zamiast komentarza, ale musisz mi to wybaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jej, ale cudne zdjęcia! Aż mi głupio,że tak narzekam na zimę :P

    Powiem Ci,że zainspirowałaś mnie do tego,żeby zadbać o włosy. Też używam jedynie szamponu i odżywki jak mi się przypomni. A po twoich zdjęciach po i przed zdecydowanie widać,ze warto im poświecić trochę więcej uwagi! Jutro próbuje plunking :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ależ piękne te górskie zdjęcia. To prawda, że zima za miastem to zupełnie inna pora roku niż w mieście. Ale ja i tak czekam na wiosnę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duża część mnie też czeka na wiosnę, bardzo lubię tę porę roku, mam wrażenie jakby razem z nią przychodziła ogromna fala sił i motywacji.

      Usuń
  23. A na czym polega ten pluking ? Nie znam ang...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz obok tego słowa jest w nawiasie link, który pokazuje co to jest.

      Usuń
  24. To naprawdę nasze polskie góry?! Jejku, wyglądają niesamowicie! Przydałoby mi się odpocząć wśród takich krajobrazów:) A włosy wyglądają znacznie lepiej, sama szukam ostatnio pomocy dla swoich, bo bardzo się osłabiły:) A plunking na pewno wypróbuję, dzięki za cenne informacje:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. hej, radze uważać z Biovaxem, mam bardzo podobne włosy do Twoich i używając Biovaxu jakiś 5 raz zrobił mi się dred kołtun. Od tamtej pory moje włosy są bardzo przesuszone na końcach. Ta odżywka daje tylko pozorne chwilowe polepszenie, później jakimś dziwnym sposobem bardzo wysusza włosy.

    OdpowiedzUsuń
  26. matko tez chce juz takie dluugie wlosy;p

    OdpowiedzUsuń
  27. na zdjęciu widać rzeczywiście ogromną poprawę kondycji włosa... też by taka kuracja była zbawienna dla moich włosków.. ;) a góry i krajobrazy - cudowne ... bardzo dobrze umiesz uchwycić obiektywem piękno. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zainspirowałaś mnie! Poczytałam trochę o olejowaniu i mam już za sobą pierwszą próbę.
    Wyczytałam, że olejki antycellulitowe Alterry mają świetny wpływ na włosy ;)
    Ja na razie mogę powiedzieć, że ładnie pachną i włosy są bardziej miękkie i gładkie.
    Życzę i Tobie, i sobie, dużo wytrwałości!

    PS ktoś wcześniej polecał bloga Anwen - faktycznie, to chyba prawdziwe kompendium wiedzy na temat pielęgnacji włosów, również polecam, bez niego chyba bym się pogubiła w natłoku informacji.

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  29. wow jakie piękne włosy zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kobitko, piękny postęp - to na prawdę sukces jak na jedyne 2 tygodnie :) Ale koniecznie zainteresuj się olejowaniem, u mnie po zmianie pielęgnacji z prostych włosów zrobiły się nieśmiałe wywijasy, za to kiedy po kilku miesiącach zaczęłam olejować (kokos) to ruszyły z kopyta i sprężynki się zrobiły. Tak więc oleje czynią cuda, najlepiej zacznij od domowych np. oliwa z oliwek czy z pestek winogron. Z Biovaxem ostrożnie, może wysuszać, ostatnim odkryciem zakręconych są maski Bingo. A obcinać wiele nie musisz, wystarczy 3-5cm. Słuchaj Igi, ona dobrze mówi ;)
    Powodzenia
    yoanka

    PS. śledzę Twojego bloga od 1 posta, ahh kiedy to było ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. oj dałaś mi kopa by zadbac o swoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń