2015/03/06

Kalejdoskop

Żal mi tych wszystkich beztroskich myśli, które nie są w stanie wcisnąć się w przeładowaną głowę. Biję się po dłoniach, by nie łapały się kolejnego zadania, którego kręgosłup nie jest w stanie już udźwignąć. Trochę za dużo, trochę za szybko. Wciąż jednak mam czas, by zachwycić się księżycem i z wdzięcznością do losu przyglądać się usypiającemu chłopcu. Rok za nami, wyjątkowy, przeładowany, wymagający rok. Pełen skrajnych emocji, wyzwań i małych-wielkich sukcesów. Rok bycia mamą. Niesamowite jak wiele znaczy i jaką odpowiedzialność niesie za sobą tylko jedno słowo.

Kilka zdjęć z odwiedzin Vilczej ciotki.


















I coś analogowego.







2015/01/28

Pierwsze spotkanie fotograficzne z górami w tle

Wszystko zaczęło się od niewinnego pytania na facebooku, czy chcielibyście się spotkać ze mną i innymi ludźmi kochającymi fotografię. Moja skrzynka przeżyła oblężenie wspaniałych słów, zgłoszeń, motywacji. Ponieważ ilość chętnych przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania, postanowiłam od razu wyznaczyć dwa terminy spotkań, a i to nie wystarczyło. Za nami pierwsze spotkanie, które odbyło się w styczniu. Jak było? I tu zaczynają się schody. Chyba każdy z bohaterów poniższych zdjęć rozumie moją trudność w dobrze słów, by oddać choć po części klimat tamtych dni. Było wspaniale. Naprawdę. Spodziewałam się dobrego czasu w gronie ciekawych ludzi, ale to czego byłam częścią w magicznym Wiśniowym Sadzie, to było znacznie więcej. To była szczera chęć do poznania drugiego człowieka, do uśmiechu, do ciepłych słów, do pomocy, do przyjaźni. Z niemym zachwytem obserwowałam - jeszcze chwilę temu nieznajomych - ludzi, którzy zachowywali się niczym starzy i to w dodatku naprawdę dobrzy znajomi. Gdy nachodzi mnie myśl, by opisać nasze pożegnanie, coś ściska w środku. Gdybyście stali obok i widzieli jak jeden człowiek przytula drugiego, zrozumielibyście wszystko.

Przede mną spotkanie lutowe, którego nie mogę się już doczekać. Wiem już, że będzie pięknie, kolejna dawka niezapomnianych przeżyć, w dodatku o boku Vilczej siostry. Odliczam dni.

Jagoda

Zuzia






Agata

Agata



Mąż :)






















Paulinka




Anka





Natalia


Kasia







I szczerze, brakuje mi tych wspaniałych, kolorowych, inspirujących ludzi.