2011/12/16

Moon Child

Wyrwana ze snu przez telefon. Jak zwykle nie pamiętam ponad połowy z treści rozmowy, ale i tak nie opłaca się już zasypiać. Owinięta w gruby sweter drepczę do salonu - obecnie zwanego graciarnią - i nierozbudzonymi dłońmi nastawiam niecelnie igłę na czarnej płycie. Eddie Vedder powoli ożywia moje zmysły wołając spomiędzy kręgów prezentu urodzinowego.
Już wczoraj wiedziałam o czym chcę napisać, wiedziałam o tym już od miesiąca, gdy jedna z czytelniczek mojego drugiego bloga zadała mi jedno z ciekawszych pytań jakie ostatnio ktoś do mnie skierował. Podsumowując ostatnie posty opiewające księżyc, spytała:

„Jeżeli Mały Książę uważał, że kiedy jest się smutnym, to lubi się patrzeć na zachody słońca… a później opierając się na tej teorii sama zrozumiałam, że kiedy jest się szczęśliwym to lubi się patrzeć w gwiazdy… To jacy są ludzie, którzy lubią patrzeć na księżyc?"

Zaczęłam się poważnie, a może raczej wnikliwie dopatrywać jakiejś przodującej cechy, która mogłaby określić tych ludzi, mnie. Uwielbiam malinowo-lawendowe niebo po zachodzie słońca, tak samo łączę spojrzeniem gwiazdy. Jednak najbardziej tęsknię za księżycem. Czuję głód i pustkę, gdy nie woła mnie z ciemnego nieba. Uzależniłam się od niego, mimo że nie może mi więcej dać, niż to, że jest i patrzy na mnie. Stoję i milczę z uśmiechem na ustach. On wszystko wie. Taka niewymagająca współzależność. I nie wiem nadal, kim są ludzie, którzy zgubili się gdzieś pomiędzy lawendowym niebem a gwiazdami. Wiem tylko, że czekają na kolejny księżyc w pełni.







pics by Jimmy
top: Don't Go (ciekawe pomysły, szczytny cel)
shoes: McArthur (dziękuję za najwygodniejsze buty w mojej szafie :))
pants: H&M


48 komentarze:

  1. Ja myślę, że tacy ludzie są po prostu magiczni, czarodziejscy i nie z tego świata:) dokładnie jak Ty (ileż razy ja już to pisałam? nie zliczę, ale tak uważam i taka prawda jest. O!):):)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. bajkowe zdjecia, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Tez tak mam. I juz mysle ze bedzie na swieta smutno bo ksiezyc "ciemnieje" bo jak "duzieje" to jest jakas nadzieja ze juz wkrotce...
    A z drugiej strony "osierocone" niebo tez ukrywa wiele magii

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Podoba mi się określenie, osierocone niebo :) Zapewne ma w sobie dużo magii, ale ja chyba uzależniłam się od księżyca...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Zależnośc od księzyca to nie magia. Przynajmniej nie większa niż uzależnienie od czerpania radości z otaczającej Cię rzeczywistości. To moje zdanie rzecz jasna:)Ludzie, którzy sa związani z księżycem, są tacy sami, jak Ci, ktorzy np. kochaja wiatr czy słońce. Sa po prostu częścią natury, nierozerwalną. Zawsze szczęśliwą:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. hmmm... to są najprawdopodobniej wilkołaki ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Anonimowy, myślę, że to bardzo trafna teoria :)

    Outsider, i w Twojej wersji jest dużo prawdy, bo pewne zmysły robią się dzikie i niebezpieczne :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Strasznie pozytywna z ciebie bloggerka :) świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. ciekawa kwestia, cudowna bluzka, piękna Ty

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. pięknie wyglądasz :) super bluzka i buty!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Love the t-shirt!!


    www.weareocean.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Pięknie piszesz- wręcz czarujesz słowami...
    To naprawdę cenny dar.
    Ah, no i re-we-la-cy-jne mini dołeczki w policzkach ! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Za-pusc-grzywke!!! Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Nie podoba mi sie ta bluzka. Okropna jest.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. ja też czekam na księżyc. jest nas wielu

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Zdjęcia cudowne jak zwykle. Tak samo jak twoje przemyślenia, które bardzo lubię czytać.
    + dla czytelniczki za świetne pytanie! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. Jaką przyjemność sprawia mi czytanie Twojego bloga, oglądanie zdjeć. Jesteś z pewnością wyjątkową osobą :) Masz takie coś w oczach co ciężko jest nazwać. Tajemniczość.. I możliwe, że odrobina smutku, np. na pierwszym zdjęciu. Jednak nie jestem w stanie powiedzieć czy zgadłam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. Kiedy twoja książka? Bo nie wierzę, że osoba z taką magią czarowania słowami nie robi nic w tym kierunku.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. świetne zdjęcia! masz śliczną tapetę:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. jesteś taka piękna.. nie można od Ciebie oderwać wzroku!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. Ojej, tak się ciesze za te zdjęcia :)
    Uwielbiam takie zdjęcia w Twoim wykonaniu. Góry to wspaniała rzecz, ale Ty mnie chyba na pewno doskonale rozumiesz.
    Rozumiem, mnie też nie zawsze ma kto robić zdjęcia. Przeważnie nikt nie ma czasu, taki oto dzisiejszy świat już jest, musimy mu wybaczyć :)Szkoda tylko, że ludzie za bardzo za nim podążają, ale to już inna bajka. Na temat notki mam swoją własną teorię. Patrzymy w gwiazdy, ponieważ liczymy, że gdzieś jest nasza druga połówka, że nie czujemy się samotni, bo mamy je, a księżyc to inna bajka.. księżyc jest samotny, ponieważ nie ma swoich sprzymierzeńców, jest sam jeden i to on nas najbardziej zrozumie.
    Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. Koszulka mnie zaintrygowała, jest nadzwyczajna!
    Bardzo podoba mi się Twój blog. Obserwuję i pozdrawiam, Kate ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. Świetna tapeta! Przecudowny dekolt koszulki ;-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  24. Świetna bluzeczka.

    Pozdrawiam.
    http://encore-aimer.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  25. Ja też uwielbiam patrzeć w księżyc, wręcz co wieczór szukam go na niebie i jestem niepocieszona gdy go nie ma :) Piękny kot i naprawdę świetna bluzka, choć nie znoszę różowego. Pearl Jam - delicje!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  26. Trafnie. Księżyc w pełni zawsze dodaje sił, a z każdym nowiem można zaczynać od nowa. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  27. Te zdjęcia mają taką duszę!

    bluzka jest piekna<3

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  28. Te teorie w notce o zachodzie słońca i księzycu przypomniały mi się jak jechałam tramwajem. I chyba mi się wydaje, że ludzi patrzący w księżyc to ludzie tęskniący. Szukają czegoś co jest tylko jedne i niepowtarzalne, coś dla nich. A jeśli go nie ma to i tak wolimy myśleć że komu innemu świeci i daje radość.I tak samo jest z ukochanymi przez nas ludźmi. Też uwielbiam księżyc, szczegolnie w pelni:).Ostatnio szłam na autobus, który miał mnie zawiezc na zajecia z fizyki "znów kolos jak co tydzień ehhhh"-pomyslałam. Poniedziałek rano, jeszcze ciemno było, wychodzę z mojej klatki a tu księżyc w pełni i już całą drogę autobusem uśmiechałam się jak nienormalna:) Pozdrawiam
    PS Cudne zdjęcia:)Kot jest przemagiczny.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  29. Twoje usta kojarzą mi się z malinami.
    Bardzo lubię moment tuż przed wschodem słońca i tuż po.
    Usłyszałam kiedyś, że w takiej chwili światem nie rządzi ani ciemność ani jasność, ani noc ani dzień; świat szarpie się pomiędzy dwoma potęgami, aż w końcu któraś zwycięży.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  30. cudowne zdjecia,interesujace tresci,piekna modelka. zostaje;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  31. Jak zawsze pięknie, a od zdjęć najbardziej lubię czytać Twoje posty.

    Ja bardzo lubię oglądać zachody słońca, nieważne gdzie, zawsze jest piękny i zawsze inny, przez co każdy jest wyjątkowy i uspokaja mnie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  32. Rety, widzę że nie tylko mnie pociąga wpatrywanie się w księżyc... Jako dziecko starałam się doszukać części twarzy (po chwili mnie się to udawało), dziś patrząc... myślę, że gdzieś tam w świecie też patrzy ktoś samotny, na początku swojej życiowej wędrówki, rozmyślając nad tym jak ułoży sobie życie...

    A propos księżyca mój ostatni post do tego nawiązuje. Jestem zainspirowana Twoim projektem jak i postami tutaj, więc również postanowiłam się spróbować i zmienić kartkę papieru na materiał :) Dziękuję Ci za wszystko, za obudzenie we mnie marzyciela i kilku innych cech, które zaczęły zanikać wraz z wkraczaniem w coraz to mniej wesołą rzeczywistość... Zajmujesz u mnie w linkach honorowe miejsce :) DZIĘKUJĘ!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  33. http://photos01.redcart.pl/templates/images/thumb/2176/0/0/pl/0/templates/images/products/2176/7554ff0596d79598bc94bb39d76acafe.jpg

    wiem, że pytanie od czapy, ale ciekawa jestem, co sądzisz o tej koszulce? :)
    pozdrawiam
    Natalia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  34. Raczej nie w moim stylu, ale nie jest zła :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  35. piekne wlosy, tragiczne brwi

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  36. pamiętasz może ile płaciłaś za zrobienie kolczyka?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  37. Niestety było to z 5lat temu, więc nie pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  38. Jestem zachwycona Twoimi zdjęciami.
    Wydajesz się być ciepłą, sympatyczną osobą.
    Bardzo fajna koszulka!
    <3

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  39. super blog ,napewno zajeze tu nie raz :) zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  40. śliczie!! szczęśliwego nowego roku ;p! dodaje do obserwowanych i jestem fanem na facebooku. mogę liczyć na to samo? :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  41. a jaka jest nazwa tego drugiego blogu???

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  42. Zdjęcia cuuuuudowne, insporujące, ja też chcę takie:D ale najpierw chciałabym sie dowiedzieć jak je obrabiasz, bo to dla mnie naprawde mistrzostwo świata:D masz może namiar na jakiś tutorial który mogłabys polecić? ozz.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  43. runwayscometrue.blogspot.com/2012/02/i-think-i-might-be-little-bit-tired-of.html sprawdz :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Heh, widzę, że dzisiaj mam dzień plagiatu ;)

      Usuń na zawsze