2011/02/16

Skostniałe palce

Uczucie, które najbardziej mnie obecnie dotyka to tchórzostwo. Moje własne. Wymieszane z garścią bezsilności. Niewzruszona woda moich planów, zamarza. Brak zasilania, energii na uruchomienie maszyny łamania lodowej skorupy. Niepokojący zastój. Łapię za spróchniałe wiosła moich możliwości i staram się wydrapać z otaczającej pułapki. Doprowadzam swoje ciało do fizycznej kapitulacji, ale choć na chwilę przestaję czuć zimno.

Powoli jednak stalowe niebo ustępuje. Już niedługo wyłoni się słońce.

pic by Jimmy
shoes: DeeZee
dress: Stradivarius
vest: SH

41 komentarzy:

  1. Och buty są f e n o m e n a l n e!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądam dzisiaj Demotywatory i co widzę? Zdjęcie najprawdopodobniej z Aifowego. Zobacz - http://demotywatory.pl/2727305/andquot;Wole-przegrac-w-tym-co-kocham.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. http://demotywatory.pl/2727305#comments o0 Aż mnie wcięło o0

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech tak, na demotywatorach powinnam mieć chyba osobną sekcję. Z Wielkim Demotywatorem powinnam chyba iść na piwo, bo dość często proszę go o skasowanie mojego zdjęcia z tego serwisu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Buty!!!!Miodzio!!!!Całość olśniewa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aife powinnaś PISAĆ. Potrafisz tak trafnie a zarazem pięknie ubrać myśli w słowa, że aż mi wstyd, że czasami myślę o tym samym, ale w sposób tak prosty i błahy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Błagam, przestań pisać. Zdjęcia są w porządku ale te teksty...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że faktycznie, już niedługo wyłoni się słońce...!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem, czy ktos Ci to juz pisal, ale kolana to Ty dziewczyno masz genialne :-.P

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym mieć choć jedno tak piękne zdjęcie, jak ty masz wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Annmar, dziękuję za komplement, ale do pisania pisania potrzeba znacznie więcej niż moje słowolejstwo.
    Brosha, nietypowy komplement, przyznaję ;)

    Dziękuję Wam bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasem czytając to co piszesz mam wrażenie,że czytam o sobie... Pozdrawiam J.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aife, genialne słowa. Uwialbiam Cię czytać, jeżeli można tak powiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  14. jedna kaze pisać, druga zabrania :D
    co człowiek to opinia..

    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oddaj serdak:) jak zwykle wzdycham do zdjecia:)

    OdpowiedzUsuń
  16. wszytskie zdjęcia na Twoim blogu są niesamowite, czytanie u ciebie wpisów to czysta przyjemność:)

    OdpowiedzUsuń
  17. "Myślę sobie, że ta zima kiedyś musi minąć. Zazieleni się..."

    OdpowiedzUsuń
  18. ślicznie. szkoda że nie ma więcej zdjęć :(

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowne zdjęcia jak większość na Twoim blogu.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja podobnie jak Katarzyna po prostu nie dzierżę takiego stylu pisania, ale zdjęcia masz rewelacyjne i w ogóle jesteś fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję :) Możliwe, że mój styl pisania też by mnie wkurzał u kogoś innego, ale tu mi tak wygodnie i przy tym zostanę.

    OdpowiedzUsuń
  22. mega kopa daje film "człowiek na linie" mnie wyrwał z wielkiego zastoju, wielka dawka energii :D nawet na yt możesz go obejrzeć

    A.

    OdpowiedzUsuń
  23. A, znam ten film i bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  24. Widze, że nie tylko ja pokochałam te buty :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja myślę, że to koniec zimy tak działa. czasami trzeba chwilę sobie potrwać w takim marazmie pod kocem, trochę się nim napoić - nie zmuszać się na siłę do wielkich działań. A potem energia przychodzi sama, razem z wiosną.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Przypadkiem trafiłam na Twojego bloga. Dziewczyno, podoba mi się tu bardzo :) Wędruję po modowych blogach i żaden mnie nie urzekł, tak jak ten. Bo uśmiechasz się do zdjęcia, dużo w Tobie naturalności, pogody. Pasują Ci te wszystkie frędzle, kowbojki, kapelusze. Nie wyglądasz na przebraną. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Aifiku, masz madre i dobre teksty i to jest ich sila. Lubie Cie czytac. Masz poetycki styl, ktory pozwala Ci w slowach zaklinac rzeczywistosc. Tylko nie przestawaj! OlaS

    OdpowiedzUsuń
  28. świetnie wygladasz!
    zapraszam do mnie www.my-styleee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. kiedy Cię czytam, wydaje mi się że Twoje słowa są jak melodia. mam wrażenie że inni czytający czują to samo :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie, uwielbiam Twoje magiczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. oj, od tchórzostwa gorsze chyba odkładanie na później. i później. i nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kiedyś już, jeszcze na bloxie napisałam odnośnie paska-miałam dokładnie taki sam jak ty. Tym razem pisze bo czuje, że z twoim blogiem łączy mnie nie tylko imię,pasek,snowboard czy czasami podobny gust muzyczny. Twój blog stał się dla mnie poniekąd oderwaniem od rzeczywistości i wiarą w marzenia. Czytając twoje wpisy, myślę że to moje myśli. W każdym razie Aife, mi ostatnio również brakuje siły i wiary w siebie, ale mam nadzieje, że kiedy przyjdą wspaniałe promyki słońca wszystko nabierze barw i znów będzie przepięknie.

    OdpowiedzUsuń
  33. a teraz na raz-dwa-trzy uśmiechasz się! podnieś w górę kąciki ust i się uśmiechnij, no już :D szeroko! szerzej, jeszcze szerzej... i tak próbuj co godzinę. Zaraz będzie wiosna, zaraz palce będą się grzać w słońcu. Zapraszam także do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. a to nie czasem droga na jeleniogórskiego grzybka? ;>

    Pozdrawiam,

    Annie

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam Twój styl pisania. więcej, więcej pragnę!

    może to dlatego, że taki mam gust, a może po prostu odnajduję samą siebie w Twoich tekstach. coś w tym musi być. powyższa notka doskonale ubiera w słowa to, co i mnie dręczy ostatnio, chociaż zapewne każda z nas inaczej to interpretuje.

    cheers!

    OdpowiedzUsuń
  36. Jakoś właśnie strasznie wyraźnie odczułam upływ czasu. Jestem obserwatorką tego całego modowego światka i pamiętam jak parę lat temu dodawałaś zdjęcia z długimi włosami na wizażu (to jeszcze chyba były czasy przed stylio). Potem te włosy ścięłaś. A teraz znowu długie. Czas ucieka szybko, nie ma co tchórzyć :)

    Monika

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękna kamizelka. Twoje teksty zawsze wydają mi się smutne, ale mimo to dają mi wiele do myślenia.

    OdpowiedzUsuń