2011/02/05

Perła Zachodu

Miałam wrażenie, jakbym znała to miejsce na pamięć. Jakiś czas temu spędziłam dzień, noc i pół kolejnego dnia na patrzeniu na most. W słońcu, mroku czy o świcie, przemierzali go zmęczeni ludzie, których numery notowałam na karcie. Zdarzyło mi się też jeździć tam na rowerze. Po dość męczącym, choć krótkim odcinku pedałowania pod górę, siadałam w końcu na ławce przy chacie i popijałam zwycięskie piwo patrząc się w to samo miejsce. Dziś jednak poznawałam je od nowa. Nie było nikogo, a ja po raz pierwszy podziwiałam Perłę Zachodu zimą. Zmrożoną, surowszą, dzikszą. Piękniejszą. Była groźniejsza, jakby zapomniana przez tych wszystkich ludzi, który przyjeżdżają całymi stadami, by napić się piwa i pogapić na most. Ja też przez chwilę zapomniałam. O wszystkim.






 


pics by Jimmy
pants: Grandma handmade
jacket: sh + handmade
hat: Wit Leather
boots: Bronx
blouse: H&M


80 komentarzy:

  1. co za boska aplikacja na plecach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko boska, jakie piękne zdjecia..

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie jest to bajeczne miejsce, kojarzy mi się bardzo z obrazami z Władcy Pierścieni

    OdpowiedzUsuń
  4. Piąte zdjęcie- umaaaarłaaaaaam. Boskie! Idealnie mi się tu widzą Twoje ćwiekowe Bronxy- teraz tak żałuję że ich nie kupiłam, że nawet sobie nie wyobrażasz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie jest ten most ? Ech, przepiękne foty, przepiękna Ty !
    M.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jelenia Góra/Siedlęcin- Perła Zachodu.

    OdpowiedzUsuń
  7. O wow! Brakuje slow, jak tam jest niesamowicie pieknie...
    Swietny zestaw, mi by do tego klimatu pasowaly jeszcze futra, skory i kozuszki.. I kapelusz.
    Przepiekne miejsce na zdjecia. Dopisalam sobie do miejsc, ktore chce koniecznie kiedys zobaczyc. :)
    Dziekuje, ze sie tym dzielisz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jimmy świetnym fotografem jest!;)
    ukłony dla niego!
    A Ty oczywiście jak zwykle przepiękna!
    pozdrawiam
    Ewka

    OdpowiedzUsuń
  9. wow - zarówno Ty, jak i sceneria

    OdpowiedzUsuń
  10. rzeczywiście jak z filmu władca pierścieni, piękne miejsce, ale jeszcze bardziej zdziwiła mnie pogoda, czemu tam jest tak ciepło?

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia, przepiękne miejsce!
    D.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdy oglądam Twoje zdjęcia, dostaję dreszczy. Piękne.

    OdpowiedzUsuń
  13. nawet nie wiem na co zwrócić większą uwagę. Sceneria fantastyczna

    OdpowiedzUsuń
  14. jest postęp! dwa zdjęcia mi się załadowały :)
    to pierwszy raz, kiedy mi się załadowało jakieś zdjęcie odkąd masz blogspota. przeważnie ładują się do połowy. i to nie wina mojego internetu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj taaaak, tam jest pięknie- byłam latem i potwierdzam!

    OdpowiedzUsuń
  16. czy te kliny co są z boku wszyte na udach, to z powodu że się nie zmieściłąś?? wspominałas kiedyś na blipie ze babcia cie mierzy, spodnie szyje i że sie musisz wziąść za siebie;)
    pytanko, absolutnie niezłośliwe:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chcę tam jechać! Prze-cu-dne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowite, pięknie wyglądałaś, cudowne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zdjęcia. Miejsce wręcz magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję Wam bardzo, miejsce naprawdę magiczne, ale i dostępne samochodem, polecam na wycieczkę.

    Anonimowy, tak, ale akurat nie przybrałam na wadze ostatnio, po prostu materiał jest kompletnie nierozciągliwy, a ja nie chciałam, żeby mi strzeliły na tyłku jak się będę schylać :) Co nie zmienia faktu, że nie mam figury chudziutkiej 16latki, ale ostatnio zaczynam nawet widzieć w tym atuty a nie problemy.

    OdpowiedzUsuń
  21. piąte zdjęcie jest magiczne!
    chciałabym tam kiedyś się znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Patrząc na te zdjęcia i outfit z indiańskim akcentem, przypomniały mi się sceny z filmy "Skazany na bluesa"...

    OdpowiedzUsuń
  23. A bardzo lubię ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam to miejsce! W lecie często z Tatą jeździmy tam rowerami. Jak byłam młodsza, jeździliśmy tam specjalnie po to, żebym mogła pooglądać zwierzęta w takiej małej zagrodzie tuż przy tym dużym domu. Masa miłych wspomnień :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uuu fajne miejsce. Zdjęcia jak zwykle super. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bajecznie, przez chwilę pomyślałam, że to Japonia. Nie wiem, ten most mnie tam zwabił :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak tam pięknie! Muszę się tam kiedyś wybrać. I Jimmy robi pięknie zdjęcia. Też mi się najbardziej piąte zdjęcie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  28. to się nazywa kurtka z charakterem :)

    OdpowiedzUsuń
  29. niech mnie ktoś odczaruje, bo Twoje zdjęcia mają moc zaczarowywania! na długo i do głębi!

    OdpowiedzUsuń
  30. A to ci dopiero, ruda Indianka i to bardzo ladna:) Uwielbiam takie miejsca, w lesie sie zapomina o wszystkich problemach no i ten zapach, a jak jezcze niedaleko jest chocby i maly potok to jest idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. piękne zdjęcia jak zwykle!
    no i masz idealna figure :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne zdjęcia! Kurtka przypomina mi moją katanę z lat 90. :) Fajne zestawienie.

    OdpowiedzUsuń
  33. troche dobre "foty" :O
    ("ciuszki" tez, ale te zdjęcia...)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowne zdjęcia! Nie mogę się oprzeć fotografowi :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przepiękne zdjęcia, przepiękna Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Niesamowite miejsce.
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  37. piękne miejsce i piękne zdjęcia - wielkie łaaał!

    OdpowiedzUsuń
  38. biorę chłopaka i jadę tam! co za cudowne miejsce, a zdjęcia przepiękne i wyglądasz fantastycznie.

    OdpowiedzUsuń
  39. przepiękne zdjęcia, a 5 chyba ustawie sobie na tapete :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Te zdjęcia mogłyby stać się okładką książki albo płyty, naprawdę nie jestem w stanie opisać jakie wrażenie na mnie wywarły. Do tego wyglądasz pięknie i aż słów brak:)

    OdpowiedzUsuń
  41. nie mogę odkleić oczu od monitora, co za piękna okolica!

    OdpowiedzUsuń
  42. piękne zdjęcia, piękna sceneria, świetna stylizacja.
    strasznie podobają mi się Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. wstrzymałam oddech...
    Wszystko co ciśnie się na usta jest banalne, więc delektuję się tym co zobaczyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. bardzo klimatowe miejsce, pogoda dodała mu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  45. sceneria jak z Władcy Pierścieni! PIĘKNA przyroda!

    OdpowiedzUsuń
  46. To miejsce jest naprawdę magiczne, szczególnie jak się uda trafić na czas, gdy jest tam mniej ludzi :)

    Pozdrawiam i dziękuje za komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne jest to miejsce, totalnie bajkowe. Thx for sharing. I tak w ogóle cieszę się, że znalazłam Twoją stronę, miło się czyta i ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  48. Niedawno przeprowadziłam się z Krakowa do Wrocławia i dzięki Tobie robię sobię listę miejsc "must see" (kiedy uporam się z tym wstrętnymi, uczelnianymi sprawami).
    Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Niedawno przeprowadziłam się z Krakowa do Wrocławia i dzięki Tobie robię listę miejsc "must see"(kiedy tylko uporam się z tym wstrętnymi, uczelnianymi sprawami).
    Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Te schodki przy tych skałach dokądś prowadzą?

    Wspaniałe miejsce. Nie mam możliwości zbadania go własnymi zmysłami, ale dzięki Tobie chociaż trochę mogę podejrzeć cudowności natury. Dzięki!

    Baśka

    OdpowiedzUsuń
  51. nie myślałaś o założeniu bloga o jedzeniu? mam na myśli formę, jaką prowadzi Ula:)
    lub chociaż na ten wrzucać swoje posiłki?
    ciekawa jestem, co jesz na co dzień :)
    Twoja jedna notka, jeszcze na starym blogu, dotycząca jedzenia, była bardzo fajna i interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Baśka, tak, jest tam droga :)

    Anonimowy, myślę, że Ula jest w tej dziedzinie fachowcem, ja wrzucam tylko czasem luźne zdjęcia posiłków, ale nie myślałam, żeby stworzyć z tego jakąś regularną formę blogowania.

    OdpowiedzUsuń
  53. Zima Perly Zachodu jeszcze mnie widzialam;) Piekne!

    OdpowiedzUsuń
  54. może i fachowcem, może i nie, ale co ty jesz wydaje mi się bardzo interesujące ;)
    twoje jedzenie na pewno byłoby łatwiejsze do spróbowania (chodzi mi o to, że nie byłoby składników, które można dostać tylko w USA)

    gorąco Cię do tego namawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. http://www.modekungen.se/se/t-shirt-space-12970
    aife pamiętałam jak kiedyś pisałas o tych galaktycznych koszulkach, które swoja drogą świetne były:> mam tu pewna namiastke, jedynie szkoda, że aplikacja tylko z przodu i mały majątek kosztuja :( wieści niosę ,że jednak takie koszulki są dostępne!! :D

    OdpowiedzUsuń
  56. swietne zdjecia .!

    zapraszam do mnie
    http://klelia-rachelas-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. Matko i córko co za magia!!!!! Jest świetnie-czysta poezja!

    OdpowiedzUsuń
  58. Aife, zdradzisz może gdzie jest to miejsce ;> ?
    Urzekło mnie. Pewnie w rzeczywistości wygląda jeszcze bardziej magicznie niż na zdjęciach, chociaż te zdjęcia też przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  59. piękne pejzaże i piękna stylizacja, pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Przepiękne miejsce, cudowne zdjęcia, ciekawa stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  61. myślę , że moglo Ci być zimno .. co nie zmienia faktu, iż zdjęcia są fenomenalne :P

    OdpowiedzUsuń
  62. Tego dnia było 10st i szczerze mówiąc nie było mi jakoś szczególnie zimno.

    OdpowiedzUsuń
  63. ja mam taki pytanie odnośnie kopelusika :) strasznie mi się podoba, ale nie wiem jaki to jest model ? gorąco pozdrawiam i ubóstwiam Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  64. nie tylko zdjęcia są cudowne, od dawna uwielbiam Twoje pióro, bo jestem pod wrażeniem tego, jak potrafisz zagrać słowem.

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Niedawno odwiedziłam Perłę Zachodu i muszę przyznać, że jest tam pięknie! Sama droga do gościńca jest przepiękna! Szkoda tylko, że Grzybka zamknęli :<

    OdpowiedzUsuń
  66. Mieszkasz blisko Perły?

    OdpowiedzUsuń
  67. PIĘKNIEEE!!! i ty bardzo fotogeniczna;))

    OdpowiedzUsuń
  68. piękne miejsce:)
    wyglądasz w tej scenerii jak WŁÓCZYKIJ Z MUMINKÓW:D

    OdpowiedzUsuń
  69. i love the fifth picture!

    OdpowiedzUsuń
  70. świetny klimat...piękne miejsce...boskie zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  71. Ach, mój kochany Siedlęcin... takie widoki to ja mam na codzień, ale nie znudzą się nigdy.


    OdpowiedzUsuń