2014/10/21

Oddychaj

Padało, ba, nawet lało, i to w momencie gdy schodziliśmy do kapliczki. Większość gości szła pieszo, poszłam razem z nimi. Sukience oberwało się więc dość szybko, buty miałam w jeszcze gorszym stanie, rozpuszczone loki zmieniły się w bliżej nieokreślony bałagan, a ja jedyne co odczuwałam, przylegając do ramienia mojego taty, to coraz szybciej bijące serce i wzbierającą radość.

Ten dzień przyniósł wiele wzruszeń, nie dziwię się, że niebo przeżywało je razem z nami. To był wspaniały czas i myślę, że nawet najpiękniejsze słońce nie oddałoby tej magii. Za to oddychające góry po deszczu jak najbardziej.


Widok z kapliczki po naszej przysiędze autorstwa Vilczycy.

20 komentarzy:

  1. chcemy wiecej zdjec... Mozemy na to liczyc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną, sama widziałam niewiele więcej :)

      Usuń
  2. Byłam, czułam, przeżywałam razem z Wami. Słowa nie są w stanie opisać tej magicznej chwili. Nigdy nie przeżyłam tak doskonałej w tej swojej niedoskonałości ceremonii. Istna magia. Iwona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomina mi to dzień Puerwszej Komunii Dominiki z książki "Piaskowa Góra"

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawie jak w filmie (swoją drogą bardzo, bardzo dobrym) "About Time", polecam :)
    A Twoje słowa jak zwykle pięknie oddają całą magię, którą wokół siebie roztaczasz. To musiał być cudowny dzień.
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, i za miłe słowa i za polecenie filmu, obejrzę :)

      Usuń
  5. Szczęścia, szczęścia, w ułamkach i ogromach! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcie! Też czekam na więcej.

    Wszystkiego najlepszego dla Was

    OdpowiedzUsuń
  7. Magia! Wszystkiego najlepszego dla Was! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę doczekać się zdjęć i dłuższej relacji. Nie znamy się, ale obserwuję Cię od lat i dlatego cieszę się jak na ślub bliskiej przyjaciółki :-) Wszystkiego najlepszego. Szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Aleksandra Patrycja27 października 2014 18:31

    Zazdroszczę! Ja na mój dzień czekam jeszcze 264 dni... Może można Cię wynająć abyś zatrzymała parę chwil przepuszczając je przez obiektyw? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, Olu, tym się zamuję zawodowo :)

      Usuń
  10. Przepiękne miejsce! Można wiedzieć, gdzie było robione zdjęcie? Wchodzę tu często, żeby na nie popatrzeć. Na to jedno i na wiele innych Twoich zdjęć. Życzę Ci, żebyś była najszczęśliwsza i nie wątpię, że będziesz. Zawsze, kiedy jestem w lesie albo patrzę na Księżyc i myślę o tym, jak mi żal, że nie mam umiejętności ani narzędzi, żeby uwiecznić te wyjątkowe, samotne chwile- i że muszę to jak najszybciej zmienić- myślę ciepło o Tobie. Bo wiem, że na Twoim blogu znajdę pierwiastki z każdej mojej magicznej chwili. W słowach, w zdjęciach i w nadziei, którą po prostu tchnie każdy przejaw Twojej obecności w Internecie. Kto by pomyślał, że może stać się on tak zaczarowanym miejscem? Dziękuję, że jesteś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowicie poruszyło mnie bezinteresowne ciepło Twoich słów, bardzo dziękuję.

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Obserwuje Cię od 2008 roku..Stałaś się dla mnie inspiracją, magiczną przyjaciółką zza szklanego ekranu. Dziękuje Ci za te chwile i te wszystkie emocje,ktore wywolujesz we mnei slowami i obrazem. Zycze Wam duzo chęci do stawania się dla siebie jak najwspanialszymi osobami. Oby milosc wypelniala Wasz dom w kazdym, najmniejszym kąteczku:)

    Mad

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowity widok. Pragnę więcej!

    OdpowiedzUsuń