2014/01/29

A. zwana V.

Przyjechała do mnie Vilczyca. Zbunkrowałyśmy się przed światem na trzy za krótkie dni. Uzupełniałyśmy kubki herbatą, a tęsknotę wypędzałyśmy rozmową i śmiechem. To taka dziwna więź, która nie boi się czasu i przestrzeni. Jest ponad wszystkim, karmi się troską i myślami. Nie ma w niej złości, zawsze rozumie. Jest wierna i odważna. Nie boi się rozstań... one nigdy nie będą na zawsze.






29 komentarzy:

  1. Piękne. Szczególnie ostatnie.. O takich fotografii właśnie skrycie śnię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Villczyca ma najpiękniejszy tatuaż jaki widziałam w internetach <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, do tego najlepiej dopasowany do osoby, która go nosi.

      Usuń
  3. jaki obiektyw?

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne fotografie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne fotografie i wspaniała przyjaźń...

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję Was od lat. Jeszcze zanim powstało BF, jeszcze na starym blogu. Za każdym razem mam wrażenie że wkraczam do jakiejś bajki i obserwuję z ukrycia dwie Czarownice. Magia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę się pod tym podpisać. Czekałam na ten post (nie wiem skąd, ale wiedziałam, że się pojawi) :)

      Usuń
  7. Przyjaźń to taka ogromna wartość. I masz rację, ona jest tak autentycznym uczuciem że przetrzyma najdłuższe rozstania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam twoje notatki. Zawsze napelniala mnie spokojem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba aż tak delikatnie, lekko i ciepło nie było tutaj dawno, kojąco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Twoje spojrzenie na świat!

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymaj mocno tę osóbkę. W dzisiejszych czasach tak ciężko o ludzi "prawdziwych"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpiękniejsze jest to, że nie muszę trzymać, ona po prostu jest, tak jak ja jestem dla niej.

      Usuń
  12. jedynka najfajniejsza

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę Wam takiej przyjaźni. Bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny tatuaż ma Vilczyca!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dbajcie o się. :)
    <3
    http://kiczplis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dziękuję za Wasze komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej Aife, jestem totalnie zauroczona Twoimi zdjęciami, a bloga i MMM śledzę w miarę regularnie od ponad roku. Obrazki które tworzysz, są zachwycające.
    Sama robię troszeczkę zdjęcia(mam NikonaD3100 +50/1.8) i chciałam zadać Ci jedno, małe pytanie, dotyczące tego posta.
    Czy takie zdjęcia we wnętrzach uzyskujesz tylko używając samego aparatu i późniejszej obróbki? Czy używasz jakiegoś dodatkowego sprzętu i doświetlenia?
    Bardzo chciałabym uzyskać choć podobny efekt :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Zosiu, odpowiedziałam Ci pod poprzednim komentarzem http://aifowy.blogspot.com/2014/01/what-winter-gave-me.html

      Usuń
  18. Twoje zdjęcia zawsze były dla mnie ulotnością, która przepełniona sytością została leniwie i w pełni przez Ciebie wykorzystana.

    OdpowiedzUsuń