2013/06/02

Wilcza rzeka

Od wpół do szóstej, budziłam się co pół godziny i z rozczarowaniem patrzyłam na zegarek. Wytrzymałam do ósmej i zaczęłam krzątać się po mieszkaniu. Wystarczyło kilka cichych kroków, by dołączyła do mnie V. Śmiała się ze mnie, gdy opowiadałam jej o moim porannym zniecierpliwieniu, jak przed pierwszą wycieczką szkolną. W jej oczach widziałam jednak tą samą radość. Częstotliwość naszych spotkań jest skandaliczna, ale kilometry nigdy nas nie oddaliły. Miałyśmy mało czasu, zaledwie dwa dni, z czego jeden prawie cały w pracy. Wycisnęłyśmy je do ostatniej minuty, rozmową, muzyką, winem i zdjęciami. Te pierwsze pochodzą z naszego piątkowego spaceru. Tym razem stanęłam chwilę i po drugiej stronie, choć zdecydowanie to Ania była zjawiskiem, o który aż prosił się obiektyw, ale o tym następnym razem. 









Zdjęcia zrobiła Ania.

29 komentarzy:

  1. Nie wiem czy ja źle widzę czy zdjęcia bez kolczyka,ale jeżeli tak to tysiąc razy lepiej!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie ma go już od kwietnia :)

      Usuń
  2. Uwielbiam Was! Taka przyjaźń to cudowna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. magic photos.

    OdpowiedzUsuń
  4. spodnie mi się strasznie podobają :) Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, są z New Looka jakby co.

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia...
    Jestem pod ogromnym wrażeniem.

    SG

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytam Twojego bloga od Twojego pierwszego posta, Nigdy nie przestanie zadziwiać mnie Twoje lekkie pióro;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniały efekt waszej współpracy :) bardzo lubię Twoje zdjęcia, ale jako modelka również jesteś świetna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuję za Wasze miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Magiczne światło na zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy nosiłaś kiedyś aparat ortodontyczny?

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia, ale ostatnie...kurcze, aż bym sobie najchetniej na tapetę ustawiła..cudo!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się nie krępowałam i ustawiłam sobie właśnie to zdjęcie na pulpit :) Za oknem szaro, a to zdjęcie przenosi mnie w magię :)

      Usuń
  12. Aife, tęsknimy za Tobą. Bądź częściej proszę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widac, że przyjazne oko robiło zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieję, że pokażesz jeszcze siebie na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach, tęskniłam za takimi Twoimi zdjeciami, szkoda że tak Cię mało ostatnio.
    I włosy Ci wypiękniały, ta pielęgnacja przyniosła rewelacyjne efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aife masz takie piękne zdjęcia ;-)
    Wiem, ze akurat te zdjęcia robiła Ci koleżanka, ale dużo bierzesz za swoją fenomenalną pracę? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne zdjęcia. ja tam już tęsknię za kolczykiem.

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam Panią :)
    każdego postu oczekuję z utęsknieniem... :)
    no cóż... jest Pani dla mnie inspiracją w tworzeniu własnego bloga o niczym specjalnym, ale... fotografia, wspaniałe miejsca - rzeczy, którymi pragnę się podzielić :)
    https://kaarolowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. genialne zdjęcia! :) Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo często tutaj zaglądam, jednak nigdy nie pozostawiam komentarza, bo właściwie nie wiem co pisać, uważam, że zdjęcia lepiej pozostawić bez słów, szczególnie takie które same wiele mówią, a właśnie takie znajduję tutaj. Więc zostawiam link do świetnej piosenki, być może Ci się spodoba. http://www.youtube.com/watch?v=s7kcAaAu4jU
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne zdjęcia... Wręcz magiczne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcia świetne! A ja chciałam jeszcze nawiązać do linku z piosenką wstawionego wyżej.. Dziękuję Drogi Anonimie!! The Siren stało się moim hymnem :)

    OdpowiedzUsuń