2011/10/31

Leśny ogród

Leśny ogród ciężko oddycha pod płaszczem liściastych owoców. Szuram stopami prowokując szeleszczący szept jesieni. Wyczuwam zmęczenie, ale i spokój. Ukończyła swoje malarskie arcydzieło, które odbiera mowę. Skąpana w słońcu i niemej kontemplacji, przyglądam się jak spełniona znika pod złotą kołdrą. Żegnam ją malinowym uśmiechem, gdy chłodny wiatr łaskocze twarz kosmykami. To zima wesoło woła z daleka. No tak, ona też stęskniła się za górami.














pics by Jimmy
coat: Wallis /SH
shoes: Reserved
sweater: Top Secret
blouse as a skirt: Vila /SH
necklace: MerryMeet.Me

28 komentarzy:

  1. Zima steskinla sie za gorami.... uwielbiam to zdanie. czytam je wlasnie setny raz. Wlasnie jestem we wloskich Alpach i zima sie juz steskinla co widac po porannym bialym puchu w gorach znikajacym w poludnie od slonca. Wiec zima steskinla sie za gorami, a stestnilam sie za Twoimi postami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gos, Alpy w śniegu? O matulu, ależ Ci zazdroszczę. Powzdychaj trochę za mnie, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. http://www.youtube.com/watch?v=1jISH8jAi-M&feature=feedrec_grec_index -> ten kawałek pasuje mi do tych zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marty, nie słyszałam wcześniej, ale podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku, jak pięknie... Wróciłam właśnie z Beskidu i nie miałam kiedy iść do lasu :(.

    Aifiku, strasznie podoba mi się ten szablon blogspotowy. Skąd taki można wziąć? Czy to robiony specjalnie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest to standardowy szablon bloggerowy, jednoszpaltowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama nie wiem czy to, że piszesz nie za często to plus cy minus. Bo z jednej strony bardzo tęsknie do Twoich wpisów, ale z drugiej po tym wyczekiwaniu wielką radość sprawia rozkoszne spijanie każdego słowa, obrazu a nawet dźwięku, który gdzieś tam w głowie sobie gra do każdego postu. Takie wyczekiwanie na prezent:)

    Najbardziej podoba mi sie płaszcz, sprawia wrażenie takiego lekkiego i zwiewnego:)O spódnicy i swetrze nie wspomnę, bo raz, że mój ulubiony krój i tiul (czy co to to jest) a dwa kolor (swetrocha). Czadzior!;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowite zdjęcia, cudowne miejsce! Zestaw bardzo przypadl mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham tu zaglądać, czasami nawet po to żeby przeczytać kolejny post po raz 1000, dodają one siły i niosą ze sobą taką nutkę melancholii.
    Aife jak Cieie nie kochać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś moją inspiracją, całkowicie w każdym aspekcie!
    piękny płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia przede wszystkim, ale outfit też się udał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. leśny Duszek! z rześkim uśmiechem i świeżym spojrzeniem. i obłędnym naszyjnikiem!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle jesteś urocza!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super klimat!

    Zapraszam na moje Candy. Dobre kosmetyki do przygarnięcia. Pozdrawiam. Ula

    OdpowiedzUsuń
  15. ach, cudnie, aż zapachniało lasem jesiennym. W góry na razie raczej nie pojadę, dobrze że do lasu mam blisko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładne zdjęcia i bardzo podoba mi sie twój płaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kilka zdań i kilka zdjęć tworzy jedną spójną całość, bardzo ładną całość ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Prześliczny zestaw! Zakochałam się w kolorze tego sweterku :) Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta sesja jest zachwycająca. Polaczenie kolorystyczne- brawooo. Aife, plaszcz to bym sama bardzo chciala miec ;) Mozesz zdradzic, gdzie Ty takie ciuchlandy znajdujesz?:)

    OdpowiedzUsuń
  20. I don't understand a word of what's written but indeed your outfits are lovely and the pictures are beautiful plus as they say a picture is worth a thousand word.
    xo

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna, prosta stylizacja!Piękne zdjęcia!
    xo

    AnnConstance

    http://annconstanceroom.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń