2011/09/30

Good Times Gone Bad

Mamy wehikuł czasu, wygrywa nam podróże do lat 70. Idealnie nieidealny dźwięk czasem się zatnie, czasem zaskwierczy. Kurz, niczym paprochy z kliszy, poprzyklejał się do nut tworząc nową jakość dźwięku. Patrzę na leniwie toczący się winyl i czas płynie wolniej. Więcej czasu na czytanie, więcej na bycie ze sobą. Więcej czasu na analogowe życie.












pics: Mum
dress: New Look /SH
boots: Buffalo
hat: Wit Leather
watch: Swatch

45 komentarzy:

  1. Nie chciałaś wystartowac w Top Model?

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam kiedyś o tym, chciałam stanąć przed jury i spytać czy nie chcą nowej fotografki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. weszłąm tu, żeby zostawić komentarz, ale to powyżej tak mnie rozbawiło, że wrócę tu kiedy mi przejdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kot. Mogę ukraść?

    kocham płyty winylowe, kurz dodaje im duszy...

    OdpowiedzUsuń
  5. Sukienka ma ładny kolor (od niedawna zaczynają mi się podobać odcienie fioletu, co jest nowością, bo był to jedyny kolor, którego nie było w mojej szafie!), ale najbardziej podobają mi się buty. Zwłaszcza dzięki obcasowi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mon ;)

    Panna Malinowa, ta kotka to mała, czarna, wiecznie głodna wariatka. Kocham małpę w kociej sierści i niestety nie pożyczam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny zestaw, a ten kociak jest cudowny ! Pamiętam jak moja była taka malusieńka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglądasz, jak czarownica (w najlepszym tego słowa znaczeniu)! uwielbiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  9. już, już ;)
    jesteś taka śliczna :)
    kiedy zauważam, że coś wrzuciłaś, po kliknięciu biorę głęboki wdech i jak Cię widzę, nie mogę go wypuścić. znika! :D
    tutaj zawsze jest tak pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. leśna wróżka <3 urocze zdjęcia :)
    i kot jest wspaniały, kot mojego chłopaka wygląda bardzo podobnie i jest najlepszy na świecie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam w domu taką małą czarną wariatkę. Koty są najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też mam kocisko, rude. Istna tabletka szczęścia...

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne zdjęcia ;) a o wiecznie głodnych kocich wariatach wiem co nieco, najkochańsze stworzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. och led zeppelin, jakże chciałabym mieć winyle i odtwarzacz

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja Cię uwielbiam po prostu:D Za wszystko:) Za to co i jak piszesz, za Twoją sztukę i za to jak pięknie potrafisz wyglądać:)
    Siedzę i się cieszę do monitora, że takie skarby jak Ty mamy na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. twoje zdjecia sa tak cudownie romantyczne, moze nie jest to slowo ktorego chcialabym uzyc, ale chyba najbardziej oddaje to co widze. Uwielbiam czytac Twoje notatki, bo dopiero wtedy zaczynam sie zastanawiać nad rzeczami ktore sa tak oczywiste a tak potrafia zaskoczyc i zajac nudne godziny w pociagu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję Wam za miłe komentarze, ale również i za to, że tworzycie w dużej mierze to miejsce. Cieszę się, że gromadzi się tu tak dużo dobrej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Twój talent do pisania i zdjęcia tworzą magię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jesteś taka śliczna, że aż sie napatrzeć nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jak pięknie, jestes niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mmm, Led Zeppelin. Widzę, że wiesz co dobre.

    OdpowiedzUsuń
  22. Duzo dobrej energii to Ty masz w sobie i dlatego tak liczne juz grono nas uwielbia Cie tu odwiedzac. Chwala blogosferze za udostepnienie nam Ciebie i Twojego malutkiego magicznego swiata.

    sciskam mocno Kasia

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam takie kocie wariatki. Wariatów zresztą też. Osobiście posiadam dwie!
    Ach i winyle też uwielbiam! Są cudne z tymi "skwarkami" no i kurz TEN kurz! Jedyny przykład gdzie jest on wskazany

    OdpowiedzUsuń
  24. A mój mały, wiecznie rudy kot nie chce mieszkać ze mną w bloku, miauczy do szyby i chyba będzie musiał zamieszkać z moimi rodzicami, gdzie ogródek będzie jego. A Twój wychodzący?

    Kicia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. piękne zdjęcia, bardzo klimatyczne ;)
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie!

    http://aaarabesque.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. romantycznie i jak zawsze nonszalancko ;)

    pozdrów kotka, też mam takiego czarnulka ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przyznaję wyróżnienie dla Twojej twórczej pracy One Lovely Blog Award :)

    Co muszą zrobić nominowane osoby?
    - Umieścić podziękowania i link do blogera, który przyznał Tobie nagrodę.
    - Skopiować i wkleić logo na swoim blogu.
    - Napisać o sobie 7 rzeczy.
    -Nominować 16 innych blogerów (nie można nominować blogera, który Wam przyznał nagrodę)
    - Napisać im komentarz, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji :)

    http://www.soll-art.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Prześliczna sukienka :) Te zdjęcia są takie niesamowite, magiczne! No i masz cudną kotkę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. how cool!!! love it!


    xoxo from rome
    K.
    http://kcomekarolina.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Tekst który dopisujesz do zdjęć tworzy taką piękną otoczkę, że za każdym razem zastanawiam się czy nie pisujesz dłuższych opowiadań/relacji/opowieści i takich tam!:)
    + przeróbka zdjęć jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  31. śliczna sukienka, ale sama dobrałabym zupełnie inne buty, albo po prostu nie rozumiem przekazu ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. W sumie to pierwszy raz komentuję Twój blog chociaż często go odwiedzam, masz niesamowite stylizacje no i jesteś także niesamowitą artystką, przepiękne prace i stroje :)
    Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie:

    abc-un.blogspot.com

    :)

    OdpowiedzUsuń
  33. JOLIEEEEEEEEE

    http://cupcakesaparis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo mi się podoba taka stylizacja :)) inspiruje mnie Twój styl!

    OdpowiedzUsuń