2011/06/15

Magia Wikingów

W biegu i ogromnym zamieszaniu nie zdążyłam przyjrzeć się niezwykłemu miejscu, którego próg miałam zaraz przekroczyć. Tłum roześmianych ludzi pociągnął, nieco zdezorientowaną mnie, za sobą do środka. Niewielka budowla jakby uginała się pod każdym moim krokiem wydając skrzypiący jęk starości. Nie czułam się jednak nieproszonym gościem. Raczej zachęcona, by usiąść na drewnianej ławie i popodziwiać jej wnętrze. Znalazłam się pomiędzy ludźmi, którzy zaczęli mówić jednym językiem. Moje wargi jednak znieruchomiały, by głodne oczy mogły błądzić po ścianach w pełnym skupieniu. Nad głowami smoki rozpościerały okazałe skrzydła, a węże wiły się pomiędzy kwiatami. Na kapitelach natomiast, spoglądały dumnie lwy strzegące bramy do świata Wikingów. W międzyczasie mężczyzna ubrany w białą szatę przemawia do zgromadzonych gości i z uśmiechem na ustach wyciąga dłonie do dwojga na przedzie. On trochę zdenerwowany, ona w pięknej białej sukni, przysięgli sobie miłość na wieki.

Byłam na wielu ślubach kościelnych. Jednak dopiero tam, w Kościele Wang, w Karpaczu, może dzięki skromności starej świątyni, może dzięki wyjątkowemu księdzu, może dzięki otoczeniu gór, poczułam magię nie tylko od zakochanych, ale i od kościoła. A jednak można, mnie przekonali.











pics by Jimmy
heels: Bruno Premi
tee&bag: Stradivarius
pants: Zara
rings: MMM (soon)
scarf/belt: SH

64 komentarze:

  1. Śliczna bużka, look bardzo dziewczęcy, widać że lubisz przede wszystkim wygodę :) tak trzymaj!
    +może dodamy swoje blogi do obserwowanych ??
    www.polishstylish.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądasz bardzo naturalnie i świeżo :)
    podoba mi się ten set :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie mogę się zdecydować czy wolę super fotki czy niecodzienne przemyslenia, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. zachęciłaś tym niesamowitym opisem kościoła, przyjemnie byłoby porównać wyobrażenia z obrazem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przysięgli sobie miłość na wieki - czy może być coś piękniejszego? :)
    Pomyluna Luna

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa - co do grzywki - ja swoją również usilnie zapuszczam. Niech tam sobie ludzie piszą komentarze o tym żebyś grzywkę znów nosiła - pamiętaj: NAJSZLACHETNIEJSZE twarze to te bezgrzywkowe! ;)
    L.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny zestaw. Jest to dla mnie absolutnie niesamowite, jak teoretycznie zwykłe ciuchy potrafisz łączyć w magiczny sposób. W taki sposób, że tworzą niezwykłą, bardzo miłą dla oka całość. :)


    Pozdrawiam,
    Polka dot.

    http://polkadotka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. to ty nie masz rudych włosów? ;o
    ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Świątynia Wang ma swój niepowtarzalny urok. Ślub tam musiał być naprawdę magiczny! :) Oby lwy strzegły szczęścia Młodej Pary!
    A Ty się uśmiechaj tak już zawsze, bo wtedy wyglądasz najpiękniej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aife, więc kiedy ślub?
    hehehe ;))
    Pozdrawiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  11. strasznie podobasz mi się w tej fryzurze! śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pytanie w temacie: to luterański ślub był?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie, za zgodą biskupa, katolicki.

    OdpowiedzUsuń
  14. kocham Twoje zdjęcia i będę to powtarzała w nieskończoność!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepieknie wygladasz, super luzny zestaw. Szkoda jednak, ze nie ma zadnych fotografii z tej pieknej ceremoni zaslubin. Lub chociaz samego miejsca, myslami sie tam znalazlam na chwile natomiast nie wiem czy moja wyobraznia odzwierciedla choc w malym stopniu piekno jakie opisujesz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Akurat na tym ślubie byłam gościem, zdjęcia robiłam dopiero po kościele, żeby nie przeszkadzać fotografowi, który był przez Młodych wynajęty. Kościół Wang jednak jest dość popularny, wystarczy wpisać w obrazach google.

    OdpowiedzUsuń
  17. faktycznie, ślub musiał być przepiękny. Też chciałam brać ślub w jakimś starym drewniany kościele, ale z przyczyn logistycznych nie wyszło. Za to mieliśmy cudownego zaprzyjeźnionego księdza :)

    piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądasz bosko. Kocham Ciebie i to miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  19. przepięknie, uwielbiam Twoje zdjęcia ;-))

    OdpowiedzUsuń
  20. ah, a ja wczoraj byłam w karpaczu przelotem, ale wang jakoś ominęłam : (

    ps: podziwiam za chodzenie po polach na obcasach

    OdpowiedzUsuń
  21. "Moje wargi jednak znieruchomiały, by głodne oczy mogły błądzić po ścianach w pełnym skupieniu."- jestes najbardziej urocza grafomanka, jaka podgladam :)
    aska

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś naprawdę śliczna. Twoje słowa i posty są magiczne. ;))

    OdpowiedzUsuń
  23. skromne śluby są najcudowniejsze, sama kiedyś na takim byłam, w górach, w malutkim drewnianym kościółku, do którego prowadził przepiękny szlak ;)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawa jestem jak tak niebanalna osoba jak Ty ubiera się na śluby? Ja zawsze mam z tym problem, lubię ubrać się elegancko, ale skromnie i w rezultacie wyglądam dość blado przy "odstawionych" gościach w wystrzałowych fryzurach....

    OdpowiedzUsuń
  25. O nie, zdecydowane NIE dla braku grzywki u Ciebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ładne zdjęcia <3
    zparaszam;
    kinga-zelka.blogpsot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdjęcie na FB z grzywką sprzed kilku lat... boskie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Podwijane dżinsy świetnie prezentują się z tymi butami <3

    OdpowiedzUsuń
  29. I really like your blog!
    Follow me :)

    OdpowiedzUsuń
  30. robisz jeszcze zdjęcia w ramach bubblefactory ?

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowym, tak, rzadko, ale tak.

    Dziękuję Wam za komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Karpacz rozwala system<3 kocham góry.

    OdpowiedzUsuń
  33. Aife, bluzka fajna, ale oczy to masz świetne!

    OdpowiedzUsuń
  34. Jezu, ale Ty śliczna jesteś! :) Muszę przyznać, że często odwiedzam tego typu blogi, ale na Twoim jestem pierwszy raz. Jeśli chodzi o ten set, to jestem zakochana w tej bluzce! Można wiedzieć gdzie ją kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  35. Dlaczego już nie piszesz na drugim blogu? Bardzo mi tego brakuje... Dzięki Tobie przenoszę się do innego świata, pełnego wiary w ludzi i magii :)Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Genialna bluzka. Jakbym chciała mieć taką we własnej szafie.
    Zapraszam na agatas-moda.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. mam prośbę - czy możesz napisać, czy Twoje buty to te? http://www.butyk.pl/towar.10881.Sandaly_peep_toe_szpilki_Bruno_Premi_Emily_Q4402.html bo wydają się identyczne, poza obcasem.
    dziękuję bardzo i pozdrawiam, Agata

    OdpowiedzUsuń
  38. Patrzę na Ciebie, czytam Twoje teksty i jestem ogromnie dumna, że tak magiczna istota pochodzi z mojego rodzinnego miasta.
    Dzięki Tobie je doceniam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Tak, to te, choć faktycznie ja mam inny obcas :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam największą ( w tej chwili i tylko dla mnie) prośbę świata, nie mogę znaleźć adresu starego bloga, a to właśnie tam opublikowałaś post z berlina. Mam na myśli głównie pchli targ. Gdzie on się znajdował i czy jest tak codziennie czy tylko w wybrane dni?

    OdpowiedzUsuń
  41. Proszę powiedz mi jakiego używasz szablonu na bloga?

    Gocha

    OdpowiedzUsuń
  42. Anonimowy, ten pchli targ to chyba nie był codziennie, niestety nie pamiętam jego nazwy. Co do adresu bloga, to albo był to post na aifowy.blox.pl albo na inexile.wordpress.com, na tym drugim raczej na pewno.

    Gocha, jest to standardowy biały szablon z blogspota, jednoszpaltowy.

    OdpowiedzUsuń
  43. świątynia Wang faktycznie ma w sobie coś niesamowitego. pamiętam, że, gdy tam dotarłam, czułam coś nieopisywalnego. jest magiczna.

    OdpowiedzUsuń
  44. dzięki za odpowiedź :) i jeszcze jedna prośba - jeśli nie kupowałaś butów w Butyku, to gdzie?
    dzięki wielkie raz jeszcze i pozdrawiam. Agata

    OdpowiedzUsuń
  45. W sklepie stacjonarnym w Jeleniej Górze.

    OdpowiedzUsuń
  46. Aife pomóż ! Przez co dodajesz zdjęcia na blog??
    I jaki to rozmiar?

    Klakal

    OdpowiedzUsuń
  47. Buty faktycznie super, ta zieleń mi się strasznie podoba, ogólnie stylizacja super, wiosną od niej wiej:)

    OdpowiedzUsuń
  48. pięknie...ahhh napawasz ludzi dobrą energią :)) Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  49. Wspaniałe zdjęcia i blog też:)
    Zapraszam...http://i-like-marzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Czemu nie odp na pytanie przez co dodajesz zdjęcia i jaki to rozmiar?

    OdpowiedzUsuń
  51. Zdjęcie dodaję przez bloggera, są szerokie na 1000px.

    OdpowiedzUsuń
  52. a czy wcześniej je przerabiasz? Albo wrzucasz np na flickr?

    OdpowiedzUsuń
  53. Przerabiam je w Photoshopie, wrzucam prosto z dysku.

    OdpowiedzUsuń
  54. Zakochana w butach i koszulce Olivia z fabrykadywanow.blogspot.com dodaje do obserwowanych, może ty zrobisz to z naszym blogiem :)i świetnie Ci pasuje kolczyk pod wargą

    OdpowiedzUsuń
  55. Wydajesz sie byc bardzo interesujaca osoba, strasznie mi sie podoba jak piszesz- dodaje do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Masz świetny styl ;)


    madziuuuulaaaa.blogspot.com
    zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń